Przyszłość programów do faktur
Nikt z nas nie posiada daru przepowiadania przyszłości, a bynajmniej nie da się udowodnić, że jest inaczej. Każdy z nas jednak posiada swój tok myślenia, pewną inteligencję oraz dostęp do liczb, które to mogą powiedzieć nam bardzo dużo. Analizując sytuację z przeszłości możemy bardzo dużo powiedzieć o tym, co czeka nas w najbliższym czasie. Mowa głównie o biznesie, finansach.
Weźmy zatem na celownik przykładowy temat, jakim jest program do faktur. Produkt jak każdy inny, możemy go zatem dość dokładnie przeanalizować. Najważniejszym elementem, który osobiście brałbym pod uwagę to sprawdzenie korelacji pomiędzy aktywnością gospodarczą Polaków (a dokładniej podmiotów gospodarczych), a sprzedażą wcześniej wspomnianego produktu jakim jest program do faktur. Wbrew pozorom nie będzie dużej trudności ze znalezieniem odpowiednich danych empirycznych, które poddamy obróbce. Jakie będą wyniki?
Za pewne nikogo one nie zdziwią. Okazuje się, że w momencie, gdy w Polsce pojawił się wzrost gospodarczy – np. po kryzysie z początku nowego tysiąclecia – odnotowano diametralny wzrost sprzedaży programów do faktur. Dobre perspektywy, nagłaśniany wzrost gospodarczy i dobra atmosfera (i warunki) do inwestowania – to wszystko sprawiło, że Polacy uwierzyli w siebie, zaczęli ponownie tworzyć nowe miejsca pracy, zakładać własne firmy, a więc i kupować programy do faktur.
Obecnie sytuacja gospodarcza nie jest najgorsza, nie mniej jest mało stabilna. Mamy poważne problemy budżetowe, nasz potencjał rozwoju troszeczkę został obniżony – wydaje się zatem, że inwestowanie w tworzenie nowego oprogramowania do wystawiania faktur to nie jest najlepszy pomysł.